Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież agregatu prądotwórczego. Urządzenie, wykorzystywane było przy rozbudowie trasy S-19.
Początkiem marca, do policjantów z Sokołowa Małopolskiego zgłosił się pracownik firmy budowlanej. Jego przedsiębiorstwo świadczyło usługi przy rozbudowie drogi S-19 relacji Sokołów Małopolski - Rzeszów. Jak ustalili funkcjonariusze, każdego dnia rano, pracownicy rozwozili wykorzystywany w pracach sprzęt i pozostawiali go w ustalonych miejscach. Felernego dnia, kilkadziesiąt minut po tym, jak przywieźli agregat, ujawnili jego brak.

Funkcjonariusze z komisariatu przyjęli od zgłaszającego zawiadomienie i przystąpili do poszukiwania sprawców. Ustalili też wartość skradzionego mienia na kwotę 4 tysięcy złotych. Pracując nad sprawą policjanci, od razu wiedzieli, że sprawców było co najmniej dwóch. Wskazywały na to gabaryty skradzionego agregatu. Był on na tyle ciężki, że jedna osoba nie zdołałaby go samodzielnie podnieść i włożyć do pojazdu.

Policjanci gromadzili informacje. Na ich podstawie wytypowali dwóch mężczyzn w wieku 38 i 46 lat, mogących mieć związek z przestępstwem. Już w trakcie wstępnego rozpytania przyznali się do kradzieży. Wskazali też miejsce ukrycia agregatu.

Funkcjonariusze przedstawili im zarzut kradzieży popełnionej wspólnie i w porozumieniu. Obaj przyznali się do winy, złożyli też wyjaśnienia i wyrazili wolę poddania się dobrowolnej karze. Za kradzież grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. rzeszow112.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.